Informacja prasowa

„Cześć! Mam na imię Ola – i mam chłoniaka”

24-letnia Szczytnianka apeluje o pomoc dla siebie i innych chorych.

Ostatnia aktualizacja: 20.08.2021

Ola ma plany, marzenia – i chłoniaka, z którym walczy od grudnia 2020 roku. Dotychczas to ona wspierała innych jako Honorowy Dawca krwi, a teraz sama potrzebuje pomocy. Gdy skończyła 18 lat, zarejestrowała się do Bazy Fundacji DKMS, by uratować kiedyś życie osobie potrzebującej przeszczepienia. Nie sądziła, że za kilka lat to ona będzie Pacjentką hematoonkologiczną, dla której rejestrować będą się inni.

Duży guz w śródpiersiu

Choroba zaczęła się niewinnie - od bólu pleców. Ola myślała, że przyczyną jest siedzący tryb życia. Po prześwietleniu klatki piersiowej okazało się, że w 2/3 płuca znajduje się płyn. 1. grudnia została skierowana do szpitala na oddział pulmonologiczny. Po ściągnięciu płynu z opłucnej założono jej na cztery tygodnie drenaż - przez ten czas ściągnięto z płuc około 14 litrów płynu. Po kilku tomografiach i biopsji Ola usłyszała diagnozę: Chłoniak Limfoblastyczny Typu T w kierunku ostrej białaczki. Po dwóch tygodniach spędzonych na pulmonologii została przewieziona do Szpitala MSWiA w Olsztynie, gdzie rozpoczęła chemioterapię.

Diagnozę usłyszałam leżąc na pulmonologii. Nie dość, że towarzyszył mi ogromny ból, to nikogo bliskiego przy mnie nie było, ponieważ przez pandemię obowiązywał zakaz odwiedzin. Moja reakcja? Niedowierzanie, szok, strach. Od grudnia przyjęłam 5 cykli chemioterapii. W kwietniu tomograf wykazał, że nastąpiła remisja - guzy wchłonęły się, a w maju zabrano mnie do Katowic na przygotowania do autoprzeszczepu szpiku. Miałam być Dawczynią dla samej siebie. Przeszłam przez cały proces przygotowania i pobranie komórek do autoprzeszczepu. Po powrocie do domu miałam odpocząć i już tylko czekać z nadzieją na lepsze jutro oraz kolejną wizytę w Katowicach, która miała odbyć się 7 lipca. Zaraz po niej miał być autoprzeszczep. Podczas pobytu w domu ból wrócił, leki przeciwbólowe nie działały – zgłosiłam się do szpitala. Niestety okazało się, że choroba wróciła i autotransplantacja jednak nie będzie możliwa. Kolejny raz świat wywrócił się go góry nogami mnie i moim bliskim.

– mówi o swojej chorobie 0la.

Ola została zakwalifikowana do przeszczepienia krwiotwórczych komórek macierzystych od Dawcy spokrewnionego.

Mam już Dawcę spokrewnionego – będzie nim mój tata, który jest zgodny ze mną tylko w 50%. To może okazać się niewystarczające, dlatego zachęcam Was do rejestracji w bazie potencjalnych Dawców szpiku Fundacji DKKS. To tylko kilka prostych kroków, by dać szansę na życie osobom, które tak jak ja walczą z nowotworem układu krwiotwórczego lub limfatycznego. Jako Dawczyni komórek macierzystych - i Pacjentka jednocześnie - potwierdzam, że donacja nic nie boli, a może uratować nam - chorym życie i pozwolić na powrót do zdrowia, bliskich i zwykłej codzienności, za którą tak bardzo tęsknimy.

– apeluje Ola.

Chłoniaki to liczna i zróżnicowana grupa chorób nowotworowych, wywodzących się z układu limfoidalnego, czyli chłonnego. Według częstości występowania są w pierwszej dziesiątce nowotworów złośliwych na świecie – plasują się na ósmej pozycji. W Polsce chłoniaki rozpoznaje się u ok 8000 osób rocznie. Niektórzy Pacjenci z chorobą nawrotową bądź oporną na leczenie - chemioterapię i radioterapię - wymagają przeszczepienia krwiotwórczych komórek macierzystych. W pierwszej kolejności rozważa się przeszczepienie komórek autologicznych, czyli pochodzących od samego Pacjenta. Czasem jednak, ze względu na rodzaj i przebieg choroby, brane pod uwagę jest pod przeszczepienie allogeniczne. Wówczas krwiotwórcze komórki macierzyste pochodzą od innej osoby – zgodnego Dawcy spokrewnionego lub niespokrewnionego.

– tłumaczy Tigran Torosian, Dyrektor medyczny Fundacji DKMS.

Jak zostać potencjalnym Dawcą szpiku?

Rejestracja do bazy potencjalnych Dawców szpiku Fundacji DKMS jest bardzo prosta. Wystarczy wejść na stronę: https://www.dkms.pl/dzialaj/dolacz-do-akcji/ola-chce-zyc i zamówić pakiet rejestracyjny do domu. Gdy pakiet przyjdzie pocztą, należy postępować zgodnie z załączoną instrukcją – pobrać wymaz z wewnętrznej strony policzka oraz uzupełnić i podpisać formularz. Pakiet należy odesłać do Fundacji DKMS. Rejestracja jest całkowicie bezpłatna, a pakiet wystarczy wrzucić do skrzynki pocztowej, wykorzystując kopertę zwrotną. Ważne, aby była to świadoma decyzja. Do bazy Dawców Fundacji DKMS mogą zarejestrować się wszystkie osoby o dobrym stanie zdrowia, między 18. a 55. rokiem życia.


Pobierz informację prasową jako:


Ta strona została zaktualizowana. Prosimy odśwież ją.