Historia Dawcy

Kamila Kłosowska - historia dawcy komórek macierzystych

30 Wrzesień 2019

Cudownym uczuciem jest uczestnictwo w procesie dającym szansę na nowe, lepsze życie. Przyznam że podarowanie cząstki siebie, mając świadomość, że ta cząstka jest dla kogoś jedynym lekarstwem to magiczne uczucie. Mając już tak ogromne szczęście i bycie tą jedną na kilkadziesiąt tysięcy, łatwo by lęk przed nieznanym budził wątpliwości. To czas kiedy rodzi się wiele pytań. "Czy to wszystko jest dla mnie bezpieczne?"
 
Wszystkim, którzy odbiorą telefon z Fundacji chcę szczerze powiedzieć - nie bójcie się. Osoba po drugiej stronie słuchawki odpowie na każde nurtujące pytanie, opowie ze szczegółami o całej procedurze, a nim dojdzie do pobrania przechodzi się szczegółowe badania.
Sama ze względu na stan zdrowia mojego Bliźniaka Genetycznego mierzyłam się z tym dwukrotnie. Teraz całym sercem wierzę, że już wszystko będzie dobrze. Decyzja i świadomość, że miało się okazję pomóc zostaje z nami na zawsze.