Historia Dawcy

Katarzyna Plucińska - historia dawczyni komórek macierzystych

15 Kwiecień 2020

Moja przygoda z Fundacją DKMS zaczęła się w sierpniu 2018 roku, kilkanaście miesięcy później otrzymałam telefon z Fundacji z zapytaniem o moją gotowość i chęć niesienia pomocy bliźniakowi genetycznemu.
 
Zgodziłam się! Dwa dni później byłam już na badaniach potwierdzających zgodność genetyczną. Cała procedura została odłożona ze względu na pogorszenie stanu zdrowia mojego bliźniaka genetycznego.
Kolejny telefon dostałam zimą i zostałam skierowana na szczegółowe badania wstępne do kliniki w Warszawie. Zostałam zakwalifikowana do oddania komórek macierzystych z krwi obwodowej cały proces się rozpoczął. Proces pobrania w moim przypadku trwał 2 dni po 4 godziny dziennie. Musiałam uzbroić się w cierpliwość udało się! Cały czas miałam wsparcie mojej siostry i mogłam liczyć na opiekuńcze, przyjazne pielęgniarki dzięki nim czas ten minął przyjemnie i spokojnie.
 
Parę godzin później gdy byłam już w drodze do domu otrzymałam telefon z fundacji z podziękowaniem za podarowanie cząstki siebie. Dowiedziałam się, że moim bliźniakiem genetycznym jest kobieta ze Stanów Zjednoczonych- trzymam kciuki aby przeszczep przebiegł pomyślnie i wróciła w pełni sił do zdrowia. Może kiedyś się spotkamy.!
Nie wiemy czy my bądź nasi bliscy nie będziemy potrzebować pomocy w przyszłości. Cieszę się że mogłam pomóc, nie zawaham się zrobić to jeszcze raz!

Pamiętaj, że wszystko, co uczynisz w życiu, zostawi jakiś ślad

POMOŻESZ? BO MOŻESZ. MASZ TO W GENACH!!!