Historia Dawcy

Dawid Jankowski - Dawca komórek macierzystych

Zgłaszasz się, bo chcesz pomóc. Choć tak naprawdę nie jesteś pewien czy kiedykolwiek otrzymasz telefon, że twoja pomoc jest potrzebna.

Ostatnia aktualizacja: 01.03.2021

Zgłaszasz się, bo chcesz pomóc. Choć tak naprawdę nie jesteś pewien czy kiedykolwiek otrzymasz telefon, że twoja pomoc jest potrzebna. Od mojego zgłoszenia minęły niemal 3 lata, a ja, mając wciąż w pamięci, że moje dane znajdują się w bazie DKMS, nie spodziewałem się zupełnie kontaktu ze strony fundacji. We wrześniu odebrałem telefon, który wywrócił moje życie do góry nogami. Mogę pomóc, będę dawcą! Eforia mieszała się ze strachem – czy jestem zdrowy, czy badania potwierdzą moją zdolność i gotowość do oddania szpiku. Świadomość tego, że zostanę dawcą, motywowała mnie jednak do działania i sprawiała, że z niekłamaną radością poddawałem się wszystkim badaniom. Na szczęście, każde kolejne potwierdzało, że będę mógł oddać szpik.

Mimo pandemii i obostrzeń, w listopadzie pobrano ode mnie komórki macierzyste. Sam zabieg – poprzedzony przygotowaniami – nie trwał długo. A świadomość, że komuś pomagam, sprawiła, że jest i będzie to dla mnie bardzo ważne doświadczenie.

Zawsze wierzyłem, że pomaganie ma moc. Dla mnie to gest, który mogę wykonać, a dla kogoś – realna pomoc w walce o siebie, o swoje życie.

Pomagam, bo mogę.

Dziękuję, że dostałem taką możliwość!

Ty też możesz uratować komuś życie!
Historie Dawców
Ta strona została zaktualizowana. Prosimy odśwież ją.