Pożegnanie Ani Chmielewskiej

Ania walczyła z chłoniakiem od 2013 roku. Miała w sobie ogromne, niesamowite pokłady ciepła i optymizmu. Dawała otuchę tym, którzy potrzebują wsparcia i nie są pewni jutra. Sama też nie była pewna, co przyniesie kolejny dzień, ale ogromnie wierzyła, że coś dobrego, aż do ostatnich chwil.

Ostatnia aktualizacja: 27.10.2021

Zawsze uśmiechnięta, pozytywna i z dobrym słowem dla innych. Nie poddawała się nawet kiedy sytuacja była trudna. Wielu z nas spotkało Anię osobiście. Wszyscy pamiętamy, jak bardzo angażowała się w szerzenie idei dawstwa: dzieląc się swoją historią na blogu Anulkowe życie, na konferencjach, albo biorąc udział w różnego rodzaju materiałach wideo. Jej odwaga i siła dla wielu były przykładem i pomagały przetrwać trudne chwile podczas choroby.

Aniu, na zawsze zapamiętamy Cię właśnie taką- odważną, pozytywną i uśmiechniętą. I choć nie ma Cię już z nami, to wierzymy, że teraz tej odwagi będziesz dodawać wszystkim z góry. Przecież to właśnie z góry widzi się więcej...

Do zobaczenia po drugiej stronie [*]

Rodzinie i bliskim składamy najszczersze wyrazy współczucia.

Ostatnie pożegnanie Ani odbędzie się w czwartek 28 października w Kościele Mariawitów w Żeliszewie Dużym o godz. 11:00.

Ta strona została zaktualizowana. Prosimy odśwież ją.