Historia Dawcy

Agnieszka Lorenz - historia dawczyni komórek macierzystych

15 Kwiecień 2020

Sierpień poprzedniego roku... duża akcja Fundacji DKMS w naszym mieście w poszukiwaniu  dawcy dla mieszkanki naszego miasta. Razem z mężem postanowiliśmy wziąć w niej udział i pobraliśmy próbki by znaleźć się wśród potencjalnych dawców. 
 
W listopadzie zadzwonił telefon: Jest bliźniak genetyczny któremu  może Pani pomóc... od tej chwili wszystko potoczyło się bardzo szybko. Badania ,  wizyta w klinice... potwierdzenie jest zgodność... Przeszczep odbył się metodą pobrania komórek macierzystych z krwi obwodowej. Pobranie trwało około 3,50 godziny. Personel kliniki w której odbył się przeszczep  przesympatyczni,  wszystko odbyło się w bardzo miłej atmosferze. Emocje towarzyszące od momentu odebrania pierwszego telefonu z Fundacji DKMS są nie do opisania....
 
Mój szpik powędrował do dziewczynki z Rosji. Bliźniaku Genetyczny trzymam mocna za Ciebie kciuki, żeby wszystko się udało! Jeśli jeszcze ktoś z Was może zgłaszajcie się do bazy potencjalnych dawców. Z naszej strony to tak mały nakład a z drugiej strony można komuś podarować  szanse na dalsze życie. Pomogłam bo mogłam, mam to w genach!