Krzysztof Piotrowski

5 Sierpień 2014

Nazywam się Krzysztof Piotrowski, mam 34 lat, jestem z Legnicy. Moja historia jest bardzo krótka, gdyż zarejestrowałem się w DKMS podczas organizowanej zbiórki wraz z Legnickim PWSZ w 2013 roku na jednym z meczów Miedzi Legnica, klubu, którego jestem pracownikiem i kibicem od ponad 20 lat.

Informację o tym, że jest biorca, dostałem mailowo na początku tego roku. Oczywiście gdy zadano mi pytanie czy podtrzymuję decyzję, bez wahania wyraziłem zgodę i wolę oddania szpiku. Sama procedura, badania i oddanie szpiku to czysta przyjemność, samo oddanie szpiku mogę powtarzać codziennie, jeżeli będzie taka potrzeba.

Jako prezes Stowarzyszenia Kibiców Tylko Miedź już mogę zapowiedzieć, że będę zachęcał ludzi do świadomego rejestrowania jako potencjalni dawcy szpiku, bo nie ma nic piękniejszego jak danie komuś życia, a trzeba pamiętać, że choroba może dopaść każdego z nas, znajomych, dzieci i nie mu tu znaczenia skąd jesteś. Mam tylko ogromną nadzieję, że ludzie zaczną się rejestrować, nie czekając na informację o chorobie bliskich, kiedy zaczynamy sobie uświadamiać, jak ważna to jest decyzja, decyzja, która nic nas nie kosztuje, a drugiemu daje tyle szczęścia.

Jeszcze raz polecam taką formę pomocy i dziękuję za taką możliwość. Mi tam na górze też ktoś dał drugą szansę, kiedy wraz z żoną w ciąży wyszliśmy cało 19 lutego 2013 z czołowego zderzenia z tirem.