Czynnik wzrostu – czym jest i jak go podawać?

Jeśli zadzwonił telefon, a w słuchawce usłyszeliśmy: „Dzień dobry, z tej strony Fundacja DKMS, jest Pacjent, który Cię potrzebuje”, to oznacza, że wkrótce możemy zostać Dawcą faktycznym! Przed nami jeszcze kilka szczegółowych badań, sprawdzających nasz stan zdrowia, a następnie najważniejszy etap -  pobranie szpiku. Istnieją dwie metody pobrania materiału od Dawcy – jedną z nich jest pobranie szpiku z talerza kości biodrowej – tę metodę stosuje się u około 20% Dawców – oraz pobranie krwiotwórczych komórek macierzystych z krwi obwodowej – stanowiące pozostałe 80%. O sposobie pobrania decyduje zawsze lekarz, prowadzący Pacjenta, po uwzględnieniu stanu zdrowia Dawcy oraz choroby Biorcy. Jeśli okaże się, że w naszym przypadku wskazane będzie pobranie krwiotwórczych komórek macierzystych z krwi obwodowej, to najpierw trzeba spowodować, aby te komórki przeszły tymczasowo ze szpiku do naszej krwi. Proces ten nazywa się mobilizacją komórek krwiotwórczych.  Jak to się odbywa?

Mobilizujemy komórki, czyli czynnik wzrostu

Pobranie krwiotwórczych komórek macierzystych z krwi obwodowej musi być poprzedzone etapem mobilizacji, czyli przemieszczenia tych komórek ze szpiku do krwi obwodowej[1]. W tym celu konieczne jest, aby Dawca otrzymał lek – czynnik mobilizujący, zwany skrótowo często „czynnikiem wzrostu” (nie mylić z hormonem wzrostu) – G-CSF. Lek podaje się w formie zastrzyków podskórnych przez kolejne 4 lub 5 dni. Warto wiedzieć, że czynnik wzrostu to białka, które występują naturalnie w naszym organizmie, aby utrzymać prawidłowy poziom krwinek. Gdy przechodzimy infekcję, nasz organizm produkuje go nawet więcej, aby wzmocnić układ odpornościowy, zwiększając liczbę białych krwinek (zwłaszcza granulocytów). Dawcy przeważnie wykonują zastrzyki samodzielnie, oczywiście po odpowiednim przeszkoleniu przez personel medyczny Ośrodka Pobierającego (OP). Nie musimy w tym celu przebywać w szpitalu – a czynność tę wykonamy samodzielnie w domu, ponieważ jest ona bezpieczna i wbrew pozorom – dość łatwa! Zawsze podkreślamy, iż zastrzyki trzeba wykonywać w obecności drugiej osoby, aby czuć się bezpiecznie. Personel medyczny OP zachęca, żeby pierwszy zastrzyk wykonać w ośrodku pobrania lub innej placówce medycznej - najczęściej Dawcy decydują się na samodzielność w tym zakresie. Część Dawców, po podskórnych iniekcjach czynnika wzrostu, może odczuwać objawy grypopodobne, tj. lekkie bóle kości, stawów i mięśni albo wystąpić może u nich stan podgorączkowy lub gorączka – to naturalna reakcja organizmu, która ustępuje samoistnie lub po zastosowaniu podstawowych leków przeciwzapalnych czy przeciwgorączkowych (tj. paracetamol, ibuprofen).  
 

Jak wykonać zastrzyki?

  • Zastrzyki należy wykonywać w dobrze oświetlonym i wygodnym pomieszczeniu
  • Wkłucie wykonuje się zawsze w obecności drugiej osoby
  • W zasięgu ręki należy umieścić wszystkie przedmioty, potrzebne do wykonania wstrzyknięcia: ampułko-strzykawkę, waciki lub gaziki oraz pojemnik na odpady
  • Należy zdjąć osłonkę z igły (igła ma tylko ok 10 mm długości, więc nie wykracza poza warstwę tkanki podskórnej)
  •  Trzymając strzykawkę igłą do góry, trzeba usunąć całe powietrze ze strzykawki, naciskając jej tłok
  • Przed wkłuciem dezynfekujemy skórę za pomocą nasączonego alkoholem wacika lub gazika i łapiemy fałd  skóry pomiędzy kciuk i palec wskazujący
  • Wbijamy całą igłę w skórę pod kątem 45°- 90°, najlepiej zdecydowanym ruchem
  •  Wstrzykujemy zawartość strzykawki powoli (ok. 10 sekund), cały czas trzymając fałd skóry między palcami
  • Po wstrzyknięciu wyjmujemy igłę i puszczamy skórę
  • Ponownie dezynfekujemy miejsce wkłucia czystym wacikiem lub gazikiem nasączonym alkoholem
  • Zużytą igłę zabezpieczamy, zakładając ochronną nakładkę. Niektóre strzykawki są dostosowane tak, że ochronna powłoka automatycznie zabezpiecza igłę po zakończonym zastrzyku
Ważne: Dokładna instrukcja, co do podawania zastrzyków, zostanie przekazana Dawcy przez personel medyczny OP podczas badania wstępnego. Wtedy też Dawca zostanie odpowiednio przeszkolony. 

Zamknięty obieg, czyli afereza

Pobranie komórek macierzystych – tzw. afereza, rozpoczyna się zazwyczaj po 4. lub po 5. dobie od zastosowania „czynnika wzrostu”. Liczba krwiotwórczych komórek macierzystych po mobilizacji może być różna u poszczególnych Dawców. Od tego, ile krwiotwórczych komórek udało się zebrać po 1 aferezie będzie zależało, czy trzeba wykonać 2 aferezę następnego dnia.[2] Według naszych danych, w 90% przypadków pojedynczy zabieg aferezy jest wystarczający, aby uzyskać wystarczającą liczbę komórek do transplantacji choremu.
 
Afereza, to najprościej mówiąc, odseparowanie krwiotwórczych komórek macierzystych z krwi obwodowej. W praktyce, podczas pobrania, tworzymy wraz ze sprzętem do aferezy zamknięty obieg – na obu rękach Dawcy znajdują się specjalne wkłucia dożylne. Krew, wypływająca z jednej ręki, trafia do separatora, gdzie odseparowane zostają krwiotwórcze komórki do specjalnego worka, a potem wraca do nas drugim dojściem dożylnym. Nie musimy się obawiać, że w wyniku pobrania w naszym organizmie będzie za mało krwi, ponieważ jej utrata, podczas zabiegu, jest minimalna i nie zagraża naszemu zdrowiu.
 
Po zakończonym pobraniu krwiotwórcze komórki macierzyste transportowane są do kliniki, w której leczony jest Pacjent i następuje ich przeszczepienie choremu. Pobranie krwiotwórczych komórek macierzystych z krwi obwodowej odbywa się bez znieczulenia ogólnego.
 
 
Co ważne, Dawcy nie muszę być hospitalizowani ani w czasie podawania czynnika wzrostu, ani w czasie aferezy – nawet jeśli wymaga ona np. dwukrotnego pobrania, odbywającego się dzień po dniu. Dawca nie musi być wtedy w szpitalu i może nocować w hotelu - koszty pobytu pokrywa Fundacja DKMS.
 

[2] Tamże.

[1] Hematologia, Bezpieczeństwo dawców krwiotwórczych komórek macierzystych, Jan Styczyński, t. 3, nr 1, s. 58-65, 2012 r.