Historia Dawcy

Dariusz Schroeder - historia Dawcy Komórek Macierzystych

5 Luty 2019

Cześć :-) Mam na imię Dariusz. Do bazy dawców zarejestrowałem się 19 września 2016 r. Po niespełna dwóch latach zadzwonił do mnie tel z fundacji DKMS. Pamiętam jak dziś moje serce zaczęło bić szybciej.  Czułem się mega szczęśliwy że mogę komuś uratować życie. :-)

Jestem szefem kuchni oraz Honorowym dawca krwi w swoim życiu oddałem już 18 l krwi. Mam już to w genach żeby pomagać innym. A radość i szczęście ludzkie jest bezcenne
Pamiętam jak dziś był piękny majowy dzień.  Aż tu nagle dostałem tel od fundacji… byłem naprawdę w szoku nie wiedziałem że to się dzieje naprawdę… oczywiście decyzja się nie zmieniła o oddaniu szpiku. Po Rozmowie z panią byłem taki szczęśliwy że nie mogłem tego dnia pracować. Procedury ruszyły pełna parą. Najpierw badania krwi potem szczegółowe badania w klinice w Poznaniu.
Wszystko poszło zgodnie z planem i pobranie było zaplanowane na 12 czerwca. Gdy nadszedł ten wyczekiwany dzień w klinice w Poznaniu zostałem przyjęty z największym profesjonalizmem. W tym dniu byłem bardzo przejęty i pełen obaw. Na szczęście miałem do dyspozycji miły personel który mi wszystko wytłumaczył.
Kiedy po pobraniu Komórek Macierzystych odpuściłem szpital uświadomiłem sobie że mój brat bliźniak genetyczny nie musi cierpieć…

Po chwilę zadzwoniła do mnie pani z fundacji i poinformowała mnie komu tak naprawdę pomogłem…  Do dziś utrzymuje kontakt z swoim bratem bliźniakiem.

Zachęcam do zarejestrowania się w fundacji DKMS, tak wiele możemy zrobić dla innych.