Dawstwo szpiku na Dolnym Śląsku – jak wyglądają statystyki?

17 Czerwiec 2019

Magdalena Przysłupska
Magdalena Przysłupska
Rzecznik prasowy Fundacji DKMS tel. 662 277 904
W bazie Fundacji DKMS w Polsce zarejestrowanych jest blisko 1,5 mln potencjalnych Dawców szpiku, spośród których 6 672 osoby zostały Dawcami faktycznymi. Jednym z nich jest Olga Zioła, mieszkanka województwa dolnośląskiego, która podarowała krwiotwórcze komórki macierzyste młodej kobiecie, chorej na nowotwór krwi, dając jej tym szansę na drugie życie. Dolny Śląsk zamieszkują również pacjenci hematoonkologiczni, którzy potrzebowali przeszczepienia szpiku od Dawcy niespokrewnionego. Taką pomoc otrzymał Karolek, 11-letni wrocławianin, który zmagał się aż z 3. chorobami śmiertelnymi – w tym z ostrą białaczką szpikową. Dzięki Dawcy niespokrewnionemu dostał szansę na nowe życie. Jak na tle tych statystyk prezentuje się województwo dolnośląskie? 

Dawcy szpiku z Dolnego Śląska

Województwo dolnośląskie, na tle pozostałych regionów Polski, znajduje się na 3. miejscu, jeśli chodzi o ilość potencjalnych Dawców szpiku, zarejestrowanych w bazie Fundacji DKMS. W maju 2019 roku ich liczba wyniosła  132 842 osoby, które, dokonując rejestracji, zadeklarowały bezinteresowną chęć pomocy drugiemu człowiekowi. Pośród tych osób są też Ci, którzy stali się Dawcami faktycznymi – na tę chwilę to 562 osoby.

Jaka jest szansa na znalezienie Dawcy?

Nasz genotyp jest niezwykle różnorodny i tak, jak różnimy się liniami papilarnymi, tak różnimy się również układem antygenów HLA. Ze względu na tę różnorodność szansa na znalezienie „bliźniaka genetycznego” wynosi 1:20 000, a w przypadku rzadkiego genotypu - nawet 1 do kilku milionów. Oznacza to, że należy mieć grupę co najmniej 20 000 zarejestrowanych, potencjalnych Dawców, aby znaleźć tego jednego, zgodnego dla Pacjenta. Liczby obrazują doskonale, jak trudny jest to proces a z drugiej strony - jak wyjątkowym materiałem są krwiotwórcze komórki macierzystetłumaczy prof. dr hab. n. med. Aleksander Skotnicki.

Karolek – dzielny Pacjent z Wrocławia

Karolek, gdy zachorował na ostrą białaczkę limfoblastyczną, z którą walczył przez 2 lata, miał 6 lat. Wygrał. Niestety, choroba zaatakowała po jakimś czasie ponownie, i tym razem chłopiec musiał zmierzyć się z ostrą białaczką szpikową. Wówczas jedyną szansą na wyleczenie chłopca było przeszczepienie krwiotwórczych komórek macierzystych od Dawcy niespokrewnionego. W przypadku Karola proces poszukiwania zgodnego Dawcy był niezwykle trudny, ponieważ chłopiec ma rzadki genotyp, co spowodowało, że pośród wszystkich osób, które w 2017 roku były zarejestrowane w bazie Dawców szpiku – dla Karola nie było zgodnego Dawcy. Na szczęście, wśród kolejnych potencjalnych Dawców, którzy dołączyli w międzyczasie do bazy Fundacji DKMS, znalazł się „bliźniak genetyczny” dla małego wrocławianina, dzięki czemu Karol mógł wrócić do zdrowia.
Od lewej Pani Dorota - Mama Karolka, Karolek, Prof. Ewa Gorczyńska oraz Prezes Fundacji DKMS Ewa Magnucka-Bowkiewicz
Od lewej Pani Dorota - Mama Karolka, Karolek, Prof. Ewa Gorczyńska oraz Prezes Fundacji DKMS Ewa Magnucka-Bowkiewicz
Obserwowanie dziś Karola, który jest zdrowy, to największa radość dla mnie, bo jeszcze rok temu walczył o swoje życie, a dzisiaj funkcjonuje wśród nas, jak normalny nastolatek -  chodzi, zaczepia, i wygląda tak, jakby nigdy nie chorował. Patrzenie na chorobę dziecka, które zamiast poznawać świat, spędzać czas na podwórku z rówieśnikami, musi przebywać na szpitalnym oddziale, przyjmować kroplówki, odbywać liczne punkcje szpiku czy pobrania krwi – to niezwykle trudne doświadczenie dla rodzica. Dodatkowo świadomość, że jedynym ratunkiem jest inny człowiek, którego musimy znaleźć, żeby moje dziecko mogło żyć – z jednej strony powodowało strach i niepewność, ale z drugiej – ogromną nadzieję, że gdzieś jest osoba, która zechce bezinteresownie pomóc i ocalić życie innemu, nieznajomemu, człowiekowi – mojemu synowi. Jestem szczęśliwa, że dla Karola znalazł się zgodny Dawca i dał mu szansę na życie – wspomina Pani Dorota, mama Karolka.
Podczas stacjonarnej akcji rejestracji, zorganizowanej dla Karola, zarejestrowało się 2026 Dawców potencjalnych, a jeden z nich został już Dawcą faktycznym dla potrzebującego Pacjenta.

Olga - Dawczyni faktyczna

Jednym z 562 Dawców faktycznych z województwa dolnośląskiego jest Olga Zioła, mieszkanka Brzegu Dolnego, która dołączyła do bazy Dawców szpiku Fundacji DKMS w 2013 roku, gdy bliska jej osoba zachorowała na raka.
Jednym z 562 Dawców faktycznych z województwa dolnośląskiego jest Olga Zioła, mieszkanka Brzegu Dolnego, która dołączyła do bazy Dawców szpiku Fundacji DKMS w 2013 roku, gdy bliska jej osoba zachorowała na raka.
Dzień, w którym dostałam kopertę z pakietem rejestracyjnym, był dniem moich urodzin. Pomyślałam sobie – to mój prezent. Cieszyłam się jak dziecko, wypełniłam formularz, pobrałam wymaz z wewnętrznej strony policzka i na drugi dzień odesłałam. Tyle lat była cisza, z czego w głębi serca się cieszyłam, bo znaczyło to, że mój „bliźniak genetyczny” jest zdrowy – wspomina Olga Zioła, Dawczyni faktyczna z Dolnego Śląska.
Nagle, któregoś dnia, jak grom z jasnego nieba, zadzwonił telefon z Fundacji DKMS – byłam w szoku. Przygotowania ruszyły. Najpierw odbyły się szczegółowe badania, w celu potwierdzenia zgodności, a potem nadszedł dzień pobrania. Donacja krwiotwórczych komórek macierzystych z krwi obwodowej trwała trochę ponad 5 godzin. To nie było nic trudnego, ciężkiego – nie czułam bólu i dyskomfortu. Cała procedura to nic w porównaniu z poczuciem, że pomogłam młodej kobiecie – matce dwójki dzieci. Tę całą historię mogę podsumować w dwóch słowach – warto pomagać! – dodała Olga.

10 minut dla życia - online

Rejestracja do bazy Dawców szpiku Fundacji DKMS to tylko kilka minut - i pare prostych kroków, które dzielą nas od możliwości uratowania komuś życia. Żeby zostać Dawcą potencjalnym, nie trzeba wychodzić z domu - wystarczy wziąć do ręki telefon, tablet lub usiąść na chwilę przez ekranem komputera i wejść na stronę: https://www.dkms.pl/pl/zostan-dawca, a następnie zamówić bezpłatny pakiet rejestracyjny, do pobrania samodzielnego wymazu z wewnętrznej strony policzka.
Użytkownicy sieci spędzają w niej średnio około 402 minut - dziennie. Przeznaczenie kilku minut, z tej imponującej aktywności „online”, może uratować życie osobie, dla której jedyną szansą na powrót do zdrowia jest przeszczepienie szpiku od Dawcy niespokrewnionego.
5 kroków do podarowania cząstki siebie

POBIERZ INFORMACJĘ PRASOWĄ JAKO: