Historia Dawcy

Katarzyna Cieśla - historia dawczyni komórek macierzystych

23 Lipiec 2020

Długo zbierałam się w sobie, aby się zarejestrować w bazie dawców.. Impulsem do tego kroku była akcja w naszej miejscowości – mały chłopczyk zachorował i poszukiwany był dawca szpiku. Zarejestrowałam się. Po niecałym roku odebrałam telefon z Fundacji - na początku było zaskoczenie i niedowierzanie, że na tyle osób w bazie to właśnie ja mogę komuś pomóc. Procedura ruszyła bardzo szybko, ponieważ istotny był czas.
 
Badania, potwierdzenie zgodności, kolejne badania, wybór metody i wyznaczenie terminu pobrania. Nadszedł ten dzień. Na pobraniu atmosfera była przemiła, personel medyczny niesamowity – a moja radość przeogromna. 

Polecam każdemu, ponieważ tego uczucia bezinteresownej pomocy, nie można z niczym porównać. Mam nadzieję, że mój genetyczny bliźniak wyzdrowieje!