Historia Dawcy

Klaudia Kubiec - historia dawcy komórek macierzystych

25 Luty 2019

Mam na imię Klaudia, mam 27 lat , jestem mamą przedszkolaka i jestem dawcą. Do Bazy Potencjalnych Dawców Szpiku zarejestrowałam się kilka lat temu, podczas gdy w szkole zorganizowano akcję na rzecz licealisty, chorego na białaczkę. Moja decyzja była w pełni świadoma.
Pewnego grudniowego popołudnia zadzwonił telefon, odebrałam i usłyszałam ciepły i miły głos Pani Małgosi, która powiedziała mi, że jest biorca potrzebujący mojej pomocy i czy nadal podtrzymuję swoja decyzję?... I to był ten czas, ten moment, ta chwila i odejmuje Ci głos ,jesteś lekko oszołomiona aleee odpowiadasz „TAK,OCZYWIŚCIE”! Nie ma słów by opisać te uczucie (od lekkiego strachu, po łzy płynące i uśmiech na twarzy),że jednak możesz pomóc!
W tamtym czasie musiałam sobie poukładać trochę spraw prywatnych, ale dobra organizacja i wszystko poszło zgodnie z planem.
Przez cały etap sprawnie przeprowadziła mnie moja cudowna Pani koordynator. Wszystko dokładnie zostało przygotowane, od badań wstępnych do czasu poboru komórek macierzystych. W moim przypadku pobranie odbyło się z krwi obwodowej, czyli metodą aferezy (u mnie pobierano przez 2dni ok 6godzin). Na każde zadawane przeze mnie pytanie, zawsze otrzymywałam szczegółową odpowiedź. Zawsze pomocą służył personel medyczny w klinice oraz Pani Małgosia. Nic nie boli i nie ma czego się bać i Ty możesz POMÓC zamawiając pakiet i byciem w gotowości ,czyli POTENCJALNYM DAWCĄ.
Teraz trzymam kciuki za swojego „brata bliźniaka, który jest dorosłym mężczyzną po 30-stce pochodzącym z Francji, by wszystko pomyślnie przeszedł!!! I tak będzie, musi być i innej opcji nie ma.