Historia Dawcy

Magdalena Bar - historia dawcy komórek macierzystych

9 Wrzesień 2019

Nieprawdopodobne a jednak!

Jako potencjalny dawca szpiku zarejestrowałam się jakieś 2 lata temu, ale nigdy nie myślałam, że to właśnie ja mogę uratować komuś życie. Niesamowite jest uczucie i świadomość tego, że mogłam w tak prosty i niebolesny sposób dać nowe życie mojej siostrze z Polski.
 
Kilka chwil poświęconych przeze mnie, da mam nadzieję wiele pięknych lat drugiej osobie. Jeśli boisz się zostać dawcą, masz wątpliwości, twierdzisz, że na pewno nie zostałbyś wybrany – zmień myślenie! Bo to właśnie Ty, jeśli tylko się zarejestrujesz do bazy dawców szpiku możesz oczekiwać telefonu, dzięki któremu życie stanie się dla Ciebie i dla potrzebującego piękniejsze.
 
Jeśli jesteś zdrowym i szczęśliwym człowiekiem, to podaruj trochę tego szczęścia drugiej osobie, która potrzebuje zaledwie Twoich 5 minut, aby ożyć na nowo.
 
 
 
„Ten, kto ratuje jednego człowieka, ratuje cały świat”