Historia Dawcy

Patryk Fusiek - historia dawcy komórek macierzystych

16 Kwiecień 2019

Nazywam się Patryk, mam 21 lat. Swoją przygodę z fundacją zacząłem w Technikum. Do Bazy Potencjalnych Dawców Szpiku zarejestrowałem się widząc ulotkę w miejscu, w którym oddawałem krew. Fundacja DKMS, nie była mi obca, ponieważ wcześniej zarejestrowała się tam moja starsza siostra. Świadomość, że ktoś może potrzebować pomocy, rozwiała wszelkie wątpliwości.
Pewnego dnia zadzwonił telefon. Odebrałem i usłyszałem, że jest ktoś kto potrzebuje mojej pomocy. Bez wątpliwości odparłem, że podtrzymuję swoją decyzję. Mogłem liczyć na wsparcie ze strony rodziny i przyjaciół. Zostałem zaproszony na badania ogólne, później szczegółowe w miejscu gdzie miał nastąpić pobór komórek macierzystych. Wszystko odbywało się w przemiłej atmosferze. Po paru dniach otrzymałem potwierdzenie, że jestem zdrowy i mogę przystąpić do oddania tak cennego dla czyjegoś życia szpiku.
W dniu pobrania stawiłem się o 7 rano. Pobór zaczął się o 8, a zakończył około godziny 12. W tak krótkim czasie i tak prostym gestem można dać komuś szansę. Szansę na normalne życie. Jednego jestem pewien, że jeśli po raz kolejny mógłbym komuś pomóc zrobiłbym to bez wahania. Zachęcam wszystkich do świadomej rejestracji. Dar jaki mamy, może zdziałać naprawdę wiele. Trzymam kciuki za mojego bliźniaka genetycznego. Pamiętajcie dobro wraca, a ja mogłem przekonać się o tym już tego samego dnia. 

Pomagajmy, bo mamy to w genach!