Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Rozlicz on-line przez Twój e-pit

Przejdź do usługi Twój e-pit na portalu Ministerstwa Finansów. Aby przekazać 1,5% Fundacji DKMS wyszukaj na liście OPP Fundację DKMS lub skopiuj numer KRS: 0000 318 602

Informacja prasowa

Nie wszyscy w Walentynki będą szukać prezentów

 Weronika będzie szukać dawcy szpiku dla 35-letniego Roberta, swojej drugiej połówki

Nie będzie kwiatów, czekoladek i romantycznego filmu w kinie. Walentynki spędzą podobnie jak Sylwestra razem, ale na szpitalnym oddziale, bo między ich relację weszła ostra białaczka szpikowa. 35-letni Robert z okolic Poznania mierzy się z nowotworem krwi. Jego partnerka – Weronika – chce poruszyć serca ludzi, by zarejestrowali się jako potencjalni dawcy szpiku. Dziś „druga połówka” nie oznacza dla niej wyłącznie miłości – to także idealne dopasowanie, które może uratować życie jej ukochanego.

Robert pochodzi z Popowa Kościelnego – małej, spokojnej miejscowości. Od 15 lat pracował w sklepie z częściami do ciągników rolniczych. Bardzo lubi tę pracę, bo daje mu coś, co kocha najbardziej - możliwość naprawiania, przywracania rzeczy do działania. Przed chorobą po pracy też majsterkował, podróżował i przede wszystkim spędzał czas z Weroniką – miłością swojego życia.

Szczęście zatrzymane przez diagnozę

Do dziś Robert mówi, że jednym z najszczęśliwszych dni w jego życiu była ich pierwsza randka – kolacja nad jeziorem w Kamienicy, niedaleko domu. Zwykły wieczór, który stał się początkiem wspólnych marzeń, życia, planów o wspólnym domu i rodzinie, którą chcą zbudować.

Jesienią wszystko się zatrzymało. Najpierw kaszel, gorączka, ból gardła, potem miesiące badań i wreszcie diagnoza, która zmieniła wszystko - ostra białaczka szpikowa. Robert pamięta ten dzień - strach, niepewność i świadomość, że nic już nie będzie takie samo.

Pamiętam dzień diagnozy, jakby to było wczoraj. Byłem wtedy z Weroniką u mnie i razem czekaliśmy na wyniki badań od pana profesora. Czuliśmy, że to będzie coś poważnego. Następnego dnia potwierdzono nam, że to ostra białaczka szpikowa – AML z rearanżacją KMT2A z obecnością mięsaka mieloidalnego.

– mówi Robert

Wszystko zmieniło się. Dzisiaj moją codziennością jest szpital, kolejne cykle chemioterapii, tabletki, kroplówki i długie tygodnie spędzane na oddziale. Tęsknię za najprostszymi rzeczami, których na co dzień się nie docenia – spacerem, kinem, pracą. Za byciem pośród bliskich. Weronika jest moją największą siłą. Trzyma mnie za rękę, gdy jest trudno. Daje spokój, gdy pojawia się lęk. Nadzieję dają mi też wspólne marzenia – powrót do domu, rozpoczęcie nowego etapu w naszym wspólnym mieszkaniu, wakacje. Weronika mówi mi, że damy radę i ja wiem, że mogę jej ufać. Daje z siebie 100%, żeby mnie uratować. 

– dodaje Robert

Robert już wie, że konieczne będzie przeszczepienie szpiku, żeby mógł pokonać chorobę. Troje jego rodzeństwa przebadano pod kątem zgodności – niestety, przez jej brak, Daria, Marietta i Jan nie mogą być dawcami rodzinnymi dla swojego brata. Cała nadzieja pozostaje w niespokrewnionym dawcy szpiku, którego poszukiwania rozpoczęły się.

Jesteśmy w tej chorobie razem. Gdy zaczyna chorować najbliższa Ci osoba, z którą dzielisz codzienność, masz wspólne plany i marzenia, to stajesz się „współpacjentką”. Towarzyszysz ukochanemu człowiekowi na każdym etapie leczenia – przy diagnozie, podczas badań, w trakcie trudnej chemioterapii, w bardzo trudnych momentach. Robert daje z siebie wszystko na szpitalnym oddziale, ja i bliscy Roberta - oraz cała zaangażowana społeczność - działamy, by znaleźć dla niego zgodnego dawcę. Chcemy uświadomić wszystkim, jak niewiele trzeba zrobić, by uratować komuś życie. 

– mówi Weronika, partnerka Roberta

Idealne dopasowanie to nie tylko miłość

Mówi się, że w miłości przeciwieństwa się przyciągają. W dawstwie szpiku – liczy się niemal idealne podobieństwo. Pełna zgodność w zakresie antygenów zgodności HLA oznacza, że dawca i biorca pasują do siebie genetycznie 10 na 10. Oznacza to, wszystkie 10 alleli dawcy i biorcy są identyczne.

Druga połówka nie zawsze oznacza miłość. Czasem oznacza idealne genetyczne dopasowanie. Niespokrewniony dawca szpiku to taka druga połówka, której sami nie wybieramy, zazwyczaj nie znamy, ale jesteśmy z nią identyczni. To ktoś zupełnie obcy, a tak bardzo ważny dla naszego życia i zdrowia. Tą drugą genetyczną połówką dla Roberta może okazać się ktoś z Was. Dołączcie proszę do naszych poszukiwań. Wejdźcie na stronę https://www.dkms.pl/robertsarnowski i zamówcie bezpłatny pakiet do pobrania wymazu z wewnętrznej strony policzka. Dzięki temu zwiększycie szansę na znalezienie dawcy dla Roberta i pomożecie nam w tym, żebyśmy kolejne walentynki mogli spędzić już w naszym domu, razem. 

– apeluje Weronika

Zarejestrować może się każda ogólnie zdrowa osoba w wieku 18-55 lat, której BMI mieści się w przedziale 16,5 – 40.

Masz pytania lub potrzebujesz więcej materiałów?
Magdalena Przysłupska
Rzecznik prasowy