Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Rozlicz on-line przez Twój e-pit

Przejdź do usługi Twój e-pit na portalu Ministerstwa Finansów. Aby przekazać 1,5% Fundacji DKMS wyszukaj na liście OPP Fundację DKMS lub skopiuj numer KRS: 0000 318 602

Informacja prasowa

ORLEN Superliga i Fundacja DKMS łączą siły!

 Zagrają dla chorych na nowotwory krwi


Dla wielu to mecze o wszystko. Co 40. minut w Polsce ktoś dowiaduje się, że choruje na nowotwór krwi, a jedyną szansą dla ponad 800 osób rocznie jest przeszczepienie komórek macierzystych lub szpiku od dawcy niespokrewnionego. Dziś swojego „bliźniaka genetycznego” niestety wciąż nie znajduje co 5. polski pacjent. ORLEN Superliga i Fundacja DKMS łączą siły, by szerzyć świadomość i włączać w akcję tych, którzy są gotowi pomóc.

Fot. Adrian Krawczyk (@wspakpl)

Społeczność kibiców zgromadzonych wokół piłki ręcznej nie raz dowiodła, że działając razem są w stanie zdziałać wielkie rzeczy.

W piłce ręcznej często mówimy o walce do ostatniej sekundy i grze zespołowej. Ta akcja pokazuje, że te wartości nie kończą się na parkiecie. Społeczność Superligi – zawodnicy, zawodniczki, kluby i kibice – wielokrotnie udowadniała, że potrafi się jednoczyć w ważnych sprawach i pomagać tym, którzy najbardziej tego potrzebują. Wierzymy, że również tym razem wspólnie połączymy siły, by realnie dać komuś szansę na życie. Czasem wystarczy zaledwie kilka minut, by zrobić coś naprawdę wielkiego – zarejestrować się i zwiększyć czyjąś szansę na powrót do zdrowia.

– mówi Jakub Dmoch, PR Manager Superligi sp. z o.o.

Tym razem ORLEN Superliga i ORLEN Superliga Kobiet łączą siły z Fundacją DKMS by wspierać osoby chore na nowotwory krwi. Hasło przewodnie wspólnych działań brzmi „Różne barwy – jeden cel”, podkreślając, że cała społeczność piłki ręcznej – niezależnie od klubowych barw – potrafi się zjednoczyć, by wspólnie pomóc tym, którzy najbardziej tego potrzebują.

To nie pierwsza wspólna akcja

Ale z pewnością największa. Włączyły się w nią kluby kobiecej i męskiej ligi piłki ręcznej. Wspólne działania obejmą rejestrację na 22 meczach podczas 21 i 22 serii ORLEN Superligi Kobiet oraz 23 i 24 serii ORLEN Superligi.

Fot. Superliga

Niezależnie od barw kibice tworzą wspaniałą, otwartą na drugiego człowieka społeczność. Cieszymy się, że możemy podejmować takie inicjatywy na poziomie ligowym. 

– mówi Agnieszka Wodzińska, wiceprezeska Fundacji DKMS

Dzięki Wam pojawiły się już osoby, które odnalazły swoje dopasowanie. To prawdziwi ludzie, którzy otrzymali szansę na powrót do najbliższych.

– dodaje Agnieszka Wodzińska

Na czym polega dawstwo szpiku i rejestracja w bazie?

Transplantacja komórek macierzystych lub szpiku to terapia, która leczy ponad 100 różnych chorób układu krwiotwórczego, przede wszystkim nowotworów. Decyduje o powrocie do zdrowia i wielu przypadkach – o przeżyciu. Chociaż Polska może poszczycić się 3. co do wielkości bazą potencjalnych dawców w Europie, to wciąż co 5. polski pacjent nie znajduje swojego dopasowania. Każda kolejna zarejestrowana osoba zwiększa ich szansę. Być może czekają właśnie na Ciebie.

Jak można się zaangażować?

Potencjalnym dawcą szpiku może zostać każda ogólnie zdrowa osoba pomiędzy 18. a 55. rokiem życia. Przeszkodą nie jest tatuaż, piercing oraz wiele powszechnych schorzeń jak Hashimoto, czy lekkie, uregulowane nadciśnienie.

Wystarczy odwiedzić stanowisko rejestracyjne podczas jednego z wydarzeń, wypełnić krótką ankietę i pobrać wymaz z wewnętrznej strony policzka. Całość zajmuje nie więcej niż 10 minut, nic nie kosztuje i jest bezbolesna.

Jeśli nie możesz pojawić się na meczu osobiście - nic straconego! Odwiedź stronę www.dkms.pl/superliga i zamów bezpłatny pakiet rejestracyjny do domu. Po spełnieniu wszystkich kroków z instrukcji wystarczy zakleić załączoną kopertę i wrzucić ją do skrzynki pocztowej.

Co, jeśli mój „bliźniak genetyczny” będzie potrzebować pomocy?

Otrzymasz telefon od Fundacji z pytaniem, czy podtrzymujesz swoją decyzję i przekażemy Ci dalsze kroki. Następnie otrzymasz skierowanie na badania, by upewnić się, że cała procedura będzie dla Ciebie bezpieczna.

Dziś dawstwo komórek macierzystych w 90% przypadków przypomina dawstwo składników krwi. Przez ok. 4 godziny jesteśmy podpięci do separatora, który oddziela nadwyżkę komórek macierzystych wytworzoną w wyniku przyjmowania czynnika wzrostu, a krew po chwili wraca do naszego organizmu.

Pozostałe 10% to pobranie z talerza kości biodrowej. Około godzinny zabieg pod narkozą, który wymaga 3 dniowej hospitalizacji. Chociaż to metoda, której najbardziej obawiają się osoby dołączające do bazy, to w przeprowadzonym w 2025 roku badaniu 86% dawców faktycznych uznało ją za bezbolesną lub małobolesną, a odczucia porównują do uderzenia o kant stołu lub upadek na łyżwach.

Po pobraniu odbywają się regularne ankiety mające na celu monitorowanie stanu dawcy.

Ci, którzy pobranie mają już za sobą powtarzają, że „to nic nie kosztuje, a może uratować czyjeś życie”.

Masz pytania lub potrzebujesz więcej materiałów?
Magdalena Przysłupska
Rzecznik prasowy