Przejdź do usługi Twój e-pit na portalu Ministerstwa Finansów. Aby przekazać 1,5% Fundacji DKMS wyszukaj na liście OPP Fundację DKMS lub skopiuj numer KRS: 0000 318 602
Robert ma 40 lat i mieszka w Białej Rawskiej razem z żoną Janiną i ukochaną, 5-letnią córką Hanią. To właśnie rodzina jest dla niego najważniejsza. Hania jest jego całym światem – to dla niej chce przezwyciężyć wszystko i wygrać walkę z chorobą.
Robert od 14 lat zajmuje się produkcją prefabrykatów. Zawsze lubił swoją pracę, która dawała mu satysfakcję i poczucie, że robi to, co naprawdę lubi. Po pracy najchętniej spędzał czas z rodziną na ich działce rekreacyjnej. Lubi wędkarstwo, podróże, motoryzację i sport. Zwyczajne, rodzinne chwile były dla niego największą radością.
Dzień zaczynał od pracy, a później wracał do swoich bliskich. Wyjazd na działkę, wspólny czas, obecność żony i córki – właśnie tak wyglądała jego codzienność.
Pierwsze sygnały, że z jego zdrowiem dzieje się coś niepokojącego, pojawiły się wcześniej. Robert zaczął odczuwać coraz większe zmęczenie i osłabienie. Pojawiła się również częściowa utrata wzroku.
27 czerwca 2026 roku usłyszał diagnozę, której nikt nie chciałby usłyszeć – ostra białaczka szpikowa.
Kiedy dowiedział się o chorobie, był sam. Poczuł ogromny żal i smutek. Wiedział, że od tej chwili będzie musiał rozpocząć trudną walkę o zdrowie.
Jego dotychczasowe życie nagle się zatrzymało. Praca, działka, wędkarstwo, podróże, sport i wspólne chwile z rodziną musiały zejść na dalszy plan. Dziś jego rzeczywistość to przede wszystkim szpital, lekarze i oczekiwanie.
W tej trudnej sytuacji największą siłę daje Robertowi właśnie rodzina. To za nią tęskni najbardziej. Za zwyczajnym spędzaniem czasu razem, za codziennością, którą jeszcze niedawno mógł przeżywać bez zastanawiania się, czy kolejny dzień przyniesie dobre wiadomości.
Największą nadzieją jest dla niego powrót do żony i córki.
Hania ma zaledwie 5 lat. Dla Roberta jest całym światem. To myśl o niej pomaga mu przechodzić przez kolejne trudne chwile. Chce być przy niej, patrzeć, jak dorasta, spędzać z nią czas i po prostu być tatą, którego potrzebuje.
Marzy o tym, żeby choroba stała się tylko trudnym rozdziałem, który kiedyś będzie mógł zostawić za sobą.
Po powrocie do zdrowia chce dalej się realizować, wrócić do swoich pasji, pracy i przede wszystkim do życia rodzinnego. Chce ponownie spędzać czas z Janiną i Hanią, wrócić na działkę i cieszyć się tym, co wcześniej było dla niego codziennością.
Chce przede wszystkim móc dalej opiekować się swoją żoną i córką.
Aby Robert mógł dostać szansę na powrót do życia, którego tak bardzo pragnie, potrzebuje zgodnego Dawcy komórek macierzystych.
Dla osoby, która nigdy nie rejestrowała się jako potencjalny Dawca szpiku, Robert ma prostą wiadomość:
„To nie jest nic, czego trzeba się obawiać, a decyzja o tym może uratować zdrowie, a nawet życie”.
Być może właśnie wśród nas jest osoba, której komórki macierzyste okażą się zgodne z Robertem.
Dla Dawcy może to być decyzja i gest.
Dla Roberta – szansa na życie.
Potencjalnym Dawcą szpiku może zostać każdy ogólnie zdrowy człowiek w wieku 18-55 lat i nieposiadający znacznej nadwagi. Wystarczy się zarejestrować i być świadomym swojego zobowiązania.
Udostępnij ten apel swoim przyjaciołom i rodzinie!



