Czy oddawanie szpiku boli?

Obawa przed bólem przy oddawaniu szpiku lub komórek macierzystych to jeden z czynników, który powstrzymuje wiele osób przed rejestracją jako potencjalny Dawca. Czy faktycznie oddawanie szpiku jest aż tak bolesne? Według Dawców nie. Ból związany z oddawaniem szpiku porównują do bólu jak przy stłuczeniu o kant szafki.  

Dwie metody pobrania

Istnieją dwie metody pobrania szpiku i komórek macierzystych do transplantacji. W 80 procentach przypadków stosuje się pobranie z krwi obwodowej (procedura przypomina oddawanie krwi). W pozostałych 20 procentach dokonuje się pobrania z talerza kości biodrowej w znieczuleniu ogólnym. Na każdym etapie procedury zadbano o to, aby ból był jak najbardziej zminimalizowany. Każde pobranie szpiku lub komórek macierzystych poprzedza kompleksowe przebadanie Dawcy. Jeśli ktoś bardzo boi się igieł – powinien rozważyć rejestrację w bazie i to czy uda mu się przezwyciężyć strach, jeśli okaże się, że ktoś go potrzebuje.  

Pobranie z krwi obwodowej

Po zakwalifikowaniu się jako Dawca, przed samą procedurą pobrania, niezbędne jest odpowiednie przygotowanie. Na cztery dni przed pobraniem oraz w dniu pobrania wykonuje się zastrzyki podskórne z czynnikiem wzrostu, których zadaniem jest zwiększenie liczby krwiotwórczych komórek macierzystych w krwioobiegu. Ze względu na bardzo małe igły, większość Dawców samodzielnie je sobie aplikuje. W czasie ich przyjmowania mogą pojawić objawy grypopodobne, np. bóle głowy czy mięśniowo-stawowe, których można pozbyć się z pomocą ogólnodostępnego środka przeciwbólowego. Pewnien dyskomfort może spowodować także założenie dwóch dożylnych dojść w obydwa przedramiona.

„Na kilka dni przed oddaniem komórek musiałem przyjmować czynnik wzrostu w formie zastrzyków. Z początku się ich obawiałem, jednakże okazało się to bardzo proste i bezbolesne. W trakcie przyjmowania czynnika miałem objawy jakby grypowe. Nie przeszkadzało mi to w codziennej pracy." - Krzysztof Suchart, Dawca faktyczny

Moja procedura pobrania trwała około 3 godzin. Nie czułem żadnych niepokojących objawów, najgorszym momentem było wbicie dość grubych wenflonów w obie ręce, ale po chwili już nie czułem bólu z tym związanego.

Pobranie z talerza kości biodrowej

Przy pobraniu szpiku z talerza kości biodrowej Dawca nie musi przyjmować żadnych zastrzyków. W czasie zabiegu jest w znieczuleniu ogólnym, więc nie czuje bólu. Po wybudzeniu mogą pojawić się ewentualne dolegliwości związane ze znieczuleniem ogólnym, np. senność, mdłości, chrypka i ból gardła (związane z obecnością rurki intubacyjnej). Po pobraniu Dawca może przez parę dni, w okolicy wkłucia, odczuwać ból podobny do lekkiego stłuczenia.

„Ból po pobraniu można porównać do bólu po uderzeniu się w kant szafki i da się go przeżyć bez środków przeciwbólowych." - Bożena Prystasz – Czerniga, Dawczyni

Każdy sam powinien odpowiedzieć sobie na pytanie, czy jest to ból, który może wytrzymać. Zachęcamy do zapoznania się z opowieściami osób, które są Dawcami szpiku i komórek macierzystych: https://www.dkms.pl/pl/historie-dawcow

Zobacz jak wygląda pobieranie komórek macierzystych z krwi obwodowej