Historia Dawcy

Krystian Stawarz - Dawca komórek macierzystych

Trzymam mocno kciuki, aby po przeszczepie wszystko było w porządku i mam cichą nadzieje, że kiedyś się do mnie odezwie - to będzie największa nagroda jaką mogę otrzymać za ten czyn.

Ostatnia aktualizacja: 19.01.2022

Moja przygoda z Fundacją DMKS rozpoczęła się w 2019 roku za sprawą żony. Nie od dziś mówi się, że internet ma olbrzymie zasięgi i co najważniejsze - coraz częściej są one wykorzystywane w słusznych celach. Tak było w sierpniu 2019 roku, kiedy to żona przeglądając pewien portal społecznościowy natrafiła na relacje dziewczyny rekomendującej zapisanie się jako Dawca do bazy Fundacji DKMS.

Na początku zamówiła pakiet dla siebie, następnie widząc jak prosta jest cała procedura domówiła dla mnie. Przyznam szczerze, że dokonując rejestracji nie sądziłem, że kiedykolwiek będę komuś ,,potrzebny”. Tym większe było moje zdziwienie, gdy zadzwonił telefon i dowiedziałem się, że mam "bliźniaka genetycznego", który potrzebuje mojej pomocy.

W chwili obecnej jestem już po pobraniu komórek macierzystych, wiem, że Biorcą jest kobieta z Polski. Trzymam mocno kciuki, aby po przeszczepie wszystko było w porządku i mam cichą nadzieje, że kiedyś się do mnie odezwie - to będzie największa nagroda jaką mogę otrzymać za ten czyn.

Razem możemy podarować jeszcze więcej szans na życie.
Historie Dawców
Ta strona została zaktualizowana. Prosimy odśwież ją.