Przejdź do usługi Twój e-pit na portalu Ministerstwa Finansów. Aby przekazać 1,5% Fundacji DKMS wyszukaj na liście OPP Fundację DKMS lub skopiuj numer KRS: 0000 318 602
Dorota Stępińska ma 28 lat, ukończyła inżynierię chemii kosmetycznej oraz studia magisterskie z inżynierii zarządzania i produkcji. Zawodowo związała się z Włocławkiem, pracując jako laborant w Orlen Laboratorium S.A. Przed diagnozą jej codzienność wypełniały proste, szczęśliwe chwile: praca, domowe obowiązki, jazda na rowerze i spotkania z bliskimi.
Wszystko zmieniło się diametralnie 5 lutego 2026 roku. Rutynowe badania krwi wykazały bardzo złe wyniki, choć młoda kobieta fizycznie nie odczuwała żadnych niepokojących objawów. Po trwającej tydzień diagnostyce usłyszała wyrok: ostra białaczka szpikowa. Dorota była wówczas w 25. tygodniu ciąży. Towarzysząca jej w tamtym momencie mama zapamięta chwile paraliżującego strachu i przerażenia. Nie tylko o życie córki, ale przede wszystkim o życie nienarodzonego dziecka.
W 27. tygodniu ciąży na świat przyszedł jej wyczekiwany syn Staś. Jako wcześniak musiał podjąć własną walkę o życie od pierwszych chwil. Zaledwie kilka dni po porodzie Dorota została poddana agresywnej chemioterapii.
Choć jej codzienność to obecnie szpitalna rutyna, badania, pobrania krwi i posiłki o wyznaczonych porach, Dorota nie poddaje się. W szpitalu odkryła nową pasję malowanie obrazów farbami. Największą siłą i napędem do walki są dla Doroty jej mąż Paweł, malutki Staś oraz rodzice Aldona i Ireneusz wraz z rodzeństwem Beatą i Łukaszem.
To dla syna młoda mama chce żyć. Marzy o usłyszeniu w przyszłości tego jednego, najpiękniejszego słowa: „MAMA” i o powrocie do domu, by cieszyć się każdym dniem bez pogoni za rzeczami materialnymi. Obecne leczenie chemioterapią to jednak za mało.
Aby Dorota mogła wyzdrowieć, konieczne jest znalezienie jej „bliźniaka genetycznego”, czyli niespokrewnionego Dawcy szpiku.
